IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój Zettakuri

Go down 
AutorWiadomość
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 12:06 am

Średniej wielkości pokój. panują tu ciemne kolory. okna zawsze są tu zasłonięte długimi kotarami. w prawym rogu, blisko okna stoi dość duże łóżko z baldachimem i zasłonami. naprzeciw łóżka, w drugiej części pokoju stoi spora, ciemnobrązowa szafa a tuż obok niej komoda. koło ściany, niedaleko drzwi stoi czarny stolik z przysuniętymi do niego trzema również czarnymi krzesłami. w pomieszczeniu stoi też biurko. leży na nim kilka papierów i ołówków. na prawo od biurka stoi niewielka biblioteczka. na jej półkach leżą stare książki. tuż koło drzwi stoi niski kredens z kilkoma szklankami, napojami itp. środek pokoju pozostaje wolny. na podłodze nie ma dywanu. ciemne, drewniane płytki tworzą jednakowy wzór.

Ryuoni:
wszedł do pokoju. położył mniejszy plecak koło łóżka. otworzył dużą torbę i wyjął z niej trzy miecze. postawił je pod ścianą, koło biurka. podszedł do niego i zabrał paczkę tabletek krwi. na razie nie czuł głodu i nie miał ochoty ich próbować więc tylko włożył je do kieszeni. zaczął się rozpakowywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 8:17 pm

Zapukał dość głośno i tak żeby wszyscy usłyszeli. Odczekał trzy sekundy jak nakazują zasady dobrego wychowania i otworzył drzwi. Wsunął głowę między nie a framugę i rozejrzał się dookoła marszcząc lekko zadarty nosek – Wieje mrokiem – skomentował i na bezczelnego wszedł do środka. W kocu wypada kogoś poznać, a zresztą on ma niewielki problem z kąpielą. Stwierdził, że jednak wypada być kulturalnym więc dygnął niemal po dziewczęcemu - Natt - przedstawił się skróconą do minimum , bo stwierdził, że całości nikomu nie chciałoby się zapamiętać. Najpierw skoczył na łóżko sprawdzając czy to też jest tak wyjątkowo miękkie. Stwierdzając, że nie pokręcił niezadowolony głową- Słuchaj masz gąbkę? Taką do kąpieli? Ale taką dużą? I nie szorstką? – zapytał i spojrzał na niego po raz pierwszy uważnie. Podszedł i z pasją dotknął bródki. On nawet nie był bezczelny, mu to przychodziło jakoś naturalnie i z przyzwyczajenia. Ogląda jego brodę, dotyka jej niemal nieśmiało – Dziwne to... niemiłe. Masz brodę jak ten czerwony na święta – stwierdził niemal dziecinnym tonem i jednak zabrał paluszki. Teraz podszedł do biblioteczki i z jedną ze starych książek wskoczył na stolik. Zaczął ją przeglądać, jednak czule i delikatnie. Tak jakby od jego dotyku miała się rozpaść. Macha nogami i na chwilę chyba zapomniał że nie jest u siebie, zapomniał nawet o nowopoznanej postaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 8:42 pm

gdy obcy wszedł ten stał z wyciągniętym mieczem półtoraręcznym. spojrzał osobę, która weszła bezczelnie do jego pokoju. nie ważne, że rzucił się na jego łóżko. nie ważne, że dotykał oryginalnych, starych książek. on mnie... dotknął... pomyślał z wściekłością. nienawidził, gdy się go dotykało. stał przez chwilę zdziwiony i zdenerwowany całą sytuacją. spojrzał na "gościa". po chwili jego wzrok przeniósł się na półtoraka... uznał jednak, że narobiłby problemów Kuranowi Kaname gdyby z kimś walczył... i to już pierwszego dnia... cicho do niego podszedł. wyjął mu książkę z rąk i odłożył szybko na półkę.
- nie mam pojęcia, o co ci chodzi. masz stąd wyjść!
powiedział głośno ale nie krzyczał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 8:59 pm

- O gąbkę, do mycia... – stwierdził tłumacząc, o co mu chodzi. spokojnie patrząc na niego najzwyczajniej w świecie zdziwiony i niemal przestraszony. On nie rozumie, dlaczego oni tacy przewrażliwieni są. Podrapał się po białej główce i stara wyglądać w miarę niewinnie – Ale.... ale czemu? – zeskoczył ze stołu i obszedł go dookoła uważnie oglądając. Zmrużył złote oczy i postarał się przystanąć z nim twarzą w twarz, co jednak z samego faktu jego niezbyt wielkiego wzrostu było niemożliwe. Więc uniósł głowę i czeka na odpowiedź. Skrzyżował ręce na piersi, ciężar ciała przeniósł na lewe biodro, a prawą nogę lekko wysunął do przodu – Ja tylko... ja tylko ten. Znaczy, bo ja się nudziłem, chciałem kogoś poznać i w ogóle...i ta gąbka to taki pretekst... i nie krzycz na mnie – dla niego mówienie głośno i krzyczenie to jedno i to samo. W tedy się chłopak najzwyczajniej w świecie stresuje i nie bardzo może zachować tą pewną siebie postawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 9:23 pm

lekko zdziwił się kolejnym zachowaniem chłopaka.
-nie krzyczę...
zamknął oczy(oko) i odetchnął
- po prostu nie znoszę, kiedy się mnie dotyka...
otworzył zielone oko i położył miecz na ramię.
- jestem Ryuoni Zettakuri... właściwie chcesz tę gąbkę czy nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 9:43 pm

- Sorki. Więcej tak nie zrobię. Chciałem tylko wiedzieć jak to jest z tym... znaczy czy prawdziwe... bo ten czerwony ma sztuczne – wytłumaczył się kulturalnie nadal czując nieco nieswojo, bo jednak na niego głos podniesiono. Zmienił pozycji, bo mu nie wygodnie i dalej sobie ogląda nowopoznaną postać z uwagą w złotych oczyskach – A mogę do Ciebie mówić Don Pedro, bo Szpieg z Krainy Deszczowców to za długie... i w ogóle to... ja wole nie po imieniu, bo jeszcze nie zapamiętam, albo przeinaczę – oczywiście chodziło mu o postać z bajki Smok Wawelski, która brodę również miała. No taka dobra metoda zapamiętywania za pomocą skojarzeń.- A co do gąbki... to właściwie by się przydała. A jaki kolor? – zapytał, bo to przecież też istotne, bo jak czarna to mu nie pasuje do jego idealnej białej postaci. Wpatruje się w niego w taki bardzo intensywny sposób – Mogę to, to zobaczyć? – wskazał niekulturalnie paluchem na ramie, a właściwie na miecz. Widać wcale nie ma zamiaru nikomu dać spokoju po tym jak gąbkę otrzyma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 9:57 pm

-em...- trochę niepewnie spojrzał na miecz- ...no dobrze tylko się nie pokalecz... jest zaostrzony.
podał chłopakowi miecz trzymając go za jelec. tak by gość od razu mógł chwycić za rękojeść.
- gąbka jest w kolorze naturalnym.
powiedział, bo w tych czasach przecież używa się tych niegdyś żywych, morskich stworzeń, których się z reguły nie farbuje.
- co do nazywania mnie... jeśli nie zapamiętasz możesz nazywać mnie "Ryu". to raczej dość popularny skrót od mojego imienia.
podszedł do swojej, w połowie rozpakowanej torby.
-może się czegoś napijesz?
zapytał spoglądając na niego przez ramię...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 10:14 pm

Spojrzał na wręczoną mu broń z jeszcze większym zainteresowaniem. Zabrał ją co prawda w niezdarny sposób, ale chłopak sprytny jest, że długo tego nie potrzyma więc położył na stole i zaczął sobie oglądać z każdej możliwej strony. Zwinne palce wędrowały głównie po rękojeści jakby szukał jakiś napisów, znaków czegokolwiek co by broń wyróżniało i czemu mógłby poświęcić więcej uwagi lub podręczyć pytaniami. Nat tak się skupił na przedmiocie, że znowu zapomniał o mężczyźnie
- Em... no tak. To ja chce... – on raczej do używania słowa proszę nie przywykł zresztą w tym momencie był nieco rozkojarzony.
Dobrze będę do Ciebie mówił Ryu. – pokiwał białą główką, poprawił równie biały płaszczyk i zastukał o ziemie równie białym bucikami – Nie spoko, nie rób sobie kłopotu... – on oczywiście wychodzi z założenia, że nie sprawia teraz kłopotu. Zawsze mógłby sprawiać większy. Wychodząc z takiego założenia znowu zerknął na pana z brodą i zmarszczył nosek – Czemu masz brodę? A jakby to podpalił to by Ciebie bolało? – tak jego głównym problemem jest broda, znaczy miecz też bo nie przestał go dotykać, oglądać, przewracać, ale się nie przeciął aż tak niezdarny chyba nie jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 10:23 pm

- mam brodę bo mi się taka podoba. raczej wątpię by ktoś próbował mi ją podpalić...
wyjął z torby paczkę, w której znajdowała się gąbka... w sumie mu nie potrzebna więc może ją dać... jakoś sobie poradzi... podszedł do niego.
- to Natt, jak mi się przedstawiłeś, to skrót od jakiegoś imienia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 10:31 pm

Zabrał gąbkę tak by mężczyzny nie narażać na dotyk. Każdy ma prawo do jakiegoś zboczenia. Obejrzał teraz gąbkę, ale gąbki nie są specyficzne i już takie widział, więc ta nie wydała mu się specjalnie interesująca. Znudził się i wrócił do tej brody
- Ale tak czysto teoretycznie to by Cię bolało? – zapytał żeby się upewnić i posunął lekko po stole owe mieczysko w jego stronę w sensie, że oddane.
- Nattaniel Nacesarie von Norion – przedstawił się już pełnym imieniem i nazwiskiem a potem z jakimś dziwnym zlekceważeniem wzruszył ramionami – I tak nie zapamiętasz – machnął ręką obojętnie i zaczął obracać siateczkę z gąbką w dłoniach. On ma jakiś niespożyty zapas energii i po prostu musi coś robić. Nie usiedzi na miejscu. Odgarnął włosy z twarzy i przekrzywił główkę jak wierny piesek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 10:47 pm

pewnie by bolało- wzruszył ramionami- tylko niech ci nawet nie przychodzi do głowy żeby sprawdzać...
zmarszczył brwi nie będąc pewien czego można się po nim spodziewać...
-może i nie zapamiętam pełnego ale przynajmniej postaram się nie zapomnieć Nattaniela...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 10:56 pm

- Jeszcze nie przyszło, ale skoro na to sam wpadłeś... – wzruszył ramionami i wyszczerzył się nadzwyczaj niewinnie tylko w złotych oczach nadal dostrzec można zawadiackie, figlarne błyski. Powstrzymał się przed klepnięciem go w ramię w ramach pocieszenia – I tak więcej niż większość. A jak to się mówi, sama definicja większości wskazuje na to, że należy do niej dostatecznie wielu ludzi – usadowił się na stoliku i znowu zaczął machać nogami i rozglądać się dookoła jakby szukając kolejnego obiektu do bliższego poznania.
- Dlaczego nie lubisz jak ktoś Cię dotyka? – zapytał, ale on nawet nie wie, że to niegrzecznie o takie rzeczy pytać. A delikatne sugestie zazwyczaj nie skutkują, bo za głupiutki jest żeby zrozumieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 11:02 pm

odchylił głowę lekko do góry i przez krótką chwilę spojrzał na sufit.
- nie lubię bo to dla mnie nieprzyjemne...
odpowiedział. nie był zwykle zbyt rozmowny więc nie wiedział o czym ma dyskutować. podszedł do kredensu i otworzył go.
-na pewno się niczego nie napijesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 11:12 pm

- Nie napije się, bo ja na Twoim miejscu dałbym coś z jakimś specyficznym środkiem. Tak znam powiedzenie nie mierz innych swoją miarą – stwierdził grzecznie i zeskoczył ze stolika, który jednak wydał mu się bardzo nie wygodny. Poszedł znowu na łóżko, na którym się wygodnie rozwalił, ale nie kładąc na nim butów, bo nie wypada. Skoro facet okazał się niezbyt rozmowny to on wykorzysta sytuacje – Nie przyjemne? To dziwne... bo zobacz - tak on teraz obserwując sufit przeprowadza głęboką analizę psychiczną – No od małego tak masz? Ale, że jak nieprzyjemne? Dreszcze czujesz? – zerknął na niego i przewrócił się na brzuch opierając brodę na piąstkach – Staje Ci? – tak, bo on jest wyjątkowo kulturalny i delikatny. Zmarszczył brew – No nie ważne. Za co Ciebie tu wysłali? Poznałeś już kogoś? Wiesz czy mają sprzątaczki? Pokażesz mi jak tym o i co się robi? – tu pokazał na owe mieczysko i przekręcił głowę w drugą stronę – Dawno tu jesteś? Lubisz kąpiel? – grzecznie pyta, bo mu się nudzi i on jest istotą społeczną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 11:24 pm

wyciągnął szklankę i jakąś butelkę. zatrzymał się w połowie wyprostowywania się słuchając chaotycznego potoku słów wydobywającego się z ust chłopaka... nie bardzo chciało mu się opowiadać, że mało go obchodzi czemu się tu znajduje i jak tu jest... postawił szklankę na stół i odkręcając butelkę powiedział.
- przyjechałem tu dzisiaj więc nic nie wiem o tym miejscu. uważam, że to głupie dotykać innych... ile ty właściwie masz lat..?
zapytał bo nie był pewien źródła niecodziennego zachowania chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 11:29 pm

Wygląda na zdziwione, zdziwionego tym krótkim stwierdzeniem. Westchnął ciężko i stoczył się z łóżka. W sensie leniwie z niego wstał i się ostentacyjnie przeciągnął mrucząc. On też uznawał zachowanie i cała postawę Ryu za coś niecodziennego, zaskakującego a tym samym godnego uwagi – Ty tak zawsze mało mówisz i masz na wszystko wjeba... w sensie nic Cię nie obchodzi? – Teraz to patrzy na niego jak na prawdziwego wariata i z tego wszystkiego by zapomniał odpowiedzieć na zadane pytanie – Mam ukończone lat siedemnaście...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Wto Lis 18, 2008 11:34 pm

nalał sobie z 1/3 szklanki brązowego, klarownego napoju. podniósł szklankę do ust ale nie upił. zamknął oczy(oko) i powiedział
-nie jestem ciekawski. poza tym, po prostu domyślam się większości rzeczy i nie muszę o nie pytać...
powoli zaczął sączyć napój ze szklanki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Sro Lis 19, 2008 9:38 pm

- Drobna aluzja, że ja jestem ciekawski i męczę Cię pytaniami zamiast się domyślić. Phi – pewnie jakby miał, czym to by w niego rzucił. Po chwili jednak się rozmyślił, bo miał do wyboru poduszkę, a to ani ciężkie ani ostre nie jest, więc Ryu, co najwyżej obleje się tym, co tam pije. Zrezygnowany zabrał gąbkę – Gbur – fuknął na niego takim wysoce obrażonym tonem i udał się do drzwi oczywiście oczekując, że rzucą się po to by go zatrzymać i przeprosić za złe i nieodpowiednie zachowanie. Ostentacyjnie pociągnął noskiem czując się skrzywdzonym
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Sro Lis 19, 2008 9:52 pm

stał z kamienną twarzą(jak zwykle). trzymał szklankę na wysokości swojej piersi... nie miał zamiaru przepraszać bo niby za co... za prawdę..? poczuł za to, że musi się przejść i przewietrzyć po długiej podróży...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
x

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 17/11/2008
Skąd : ...się biorą dzieci?

Karta Postaci
Rasa: Wampir
HP:
380/380  (380/380)
PP:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Sro Lis 19, 2008 10:53 pm

Wzruszył smukłymi ramionami postanawiając poszukać sobie innego towarzystwa, bo to go brutalnie wygoniło i do tego dotkliwie obraziło. Ziewnął zasłaniając sobie usteczka wierzchem dłoni i poczłapał się przejść a właściwie poszukać innego właściciela gąbki ewentualnie tych tak upragnionych sprzątaczek, na które rozkapryszony dzieciak tak bardzo mocno liczył. W drzwiach tylko się obrócił i zerknął na faceta – Ale brodę masz fajną Ryu – wyszczerzył się do niego lekko i mrugnął wesoło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Sro Lis 19, 2008 11:07 pm

zamknął oko. zasłonił sobie twarz wolną ręką... pokręcił głową i dopił to, co miał w szklance licząc, że wreszcie zostanie mu podarowany ten upragniony spokój i samotność...

po pewnym czasie wyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Pią Gru 05, 2008 10:51 pm

wlazł do pokoju. z nudów rzucił się na łóżko. przez jakiś czas bawił się włosami (porządnie mu się nudziło). w końcu uznał, że przed nocą trzeba się przespać... zasnął nie zdejmując ani ubrania, ani glanów.

wstałem, zabrałem półtoraka. przytroczyłem go do pleców i wyszedłem

szkolny las->
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryuoni Zettakuri

avatar

Liczba postów : 79
Join date : 14/11/2008
Skąd : Baator

Karta Postaci
Rasa: Wampir Szlacheckiego Rodu
HP:
380/380  (380/380)
PP:
280/280  (280/280)

PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   Nie Gru 07, 2008 9:28 pm

włazi do pokoju. odkłada książkę, wkładając w nią uprzednio kawałek papieru, by zachować interesującą go stronę. zaczyna grzebać w swoim plecaku. wyciąga lustro i kosmetyczkę... z nudów zaczyna robić sobie makijaż... xD
po skończonych zabiegach wychodzi się przejść...
[las->]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój Zettakuri   

Powrót do góry Go down
 
Pokój Zettakuri
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Cross Academy :: Dormitoria Klasy Nocnej-
Skocz do: